www.PoznanHipHop.pl
www.PoznanHipHop.pl

  HipHop Poznań
  design by DobryLot
  programmed by karnet.sc
  © 2000-2012 Kada
  strona należy do projektu PWII
Projekt Wspierania Inicjatyw Internetowych prowadzony jest przez Internet Cable Provider Sp. z o.o.


        Poleca Codzienna Gazeta Muzyczna


        WSPÓŁPRACUJEMY:

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

         

         

       

             
Preorder produkcji Kaczora
 < Wróć na stronę główną www.poznanhiphop.pl

52 Dębiec "Deep Hans" (2008)

52 Dębiec - Deep Hans 01. To 52
02. Punkt wyjścia
03. Jedność
04. CBZ
05. Nocne polaków rozmowy (skit)
06. Konglomerat
07. Matnia
08. Creutzfeli
09. Żyjesz tak
10. Koniec fantazji
11. Łap oddech
12. Papieros (skit)
13. Kiedy ja
14. Gniew
15. Bejbi
16. Być
17. Przychodzi przed upadkiem
18. To koniec

Muzyka: Deep, Bobik (08, 13, 15), Hans (16)
Label: nielegal, Poznań (2008)


Przez ostatnie dziesięć lat mojego bardzo emocjonalnego związku z rapem, wypracowałam w sobie pewność, że najbardziej pociąga mnie w nim przekaz. Rap jest jedynym w swoim rodzaju narzędziem, dzięki któremu można poruszyć niemal każdy temat. Rap jest najbardziej treściwym gatunkiem muzycznym, który daje możliwość opowiedzenia wielu historii przez pryzmat własnych przemyśleń i własnych umiejętności słownych. Doprawdy, trudno mi było znaleźć polską płytę, która łączyła by w sobie te wszystkie możliwości, robiąc to na najwyższym poziomie. Ten krótki wstęp, nie bez powodu stał się częścią recenzji ostatniej płyty 52, gdyż jest ona moim absolutnym ideałem, jeśli chodzi o powyższe założenia. Jest to jeden z najbardziej poruszających materiałów, jakie dane mi było do tej pory słyszeć. Teksty uderzająco mądre, bogate w przenikliwe przemyślenia i wnioski, opisy sytuacji i ludzi które są prawdziwe i bezlitosne. Płyta jest jak bolesne uderzenie w policzek, które budzi, uświadamia i skłania do często bardzo niepokojących rozważań. Do tego rewelacyjne brzmienie cudownych lat 90. Cóż może być cenniejszego od wyśmienitej muzycznie i lirycznie produkcji dwóch dojrzałych i inteligentych mężczyzn, którzy wreszcie pokazują kozaczącym chłopaczkom gdzie ich miejsce?

01. "To 52" od pierwszych sekund przykuwa uwagę bitem Deepa, kojarzącym się z "Enterem" Wu-Tang Clan. Kawałek stanowi symboliczne podsumowanie tego co się działo z 52 od momentu wydania pierwszej płyty oraz krótkie omówienie sytuacji na rynku. Dynamiczny track, który jest zaledwie próbką umiejętności chłopaków, a już pokazuje że "są niespotykani jak handlarze używanymi trumnami". Z ich wersów bije wiara we własne zdolności oraz pewność, że znów są na swoim miejscu.

02. "Punkt Wyjścia" to niejako kontynuacja pierwszego utworu. Przy rewelacyjnie bujającym bicie Deep i Hans podkreślają, iż ich działalność zakreśliła koło - znów wracają do podziemia, w którym rap tętni życiem i gdzie czują się nalepiej. Track jest dowodem na to, że robią rap bez kompleksów, z przyjemnością i wierzą w niego bezustannie. Po raz kolejny uderza mnie, jak bardzo Deep i Hans pasują do siebie muzycznie. Symbioza jest niemal idealna, zarówno w sposobie podejścia do rapu, jak i sposób jego tworzenia.

03. "Jedność" - solowy kawałek Hansa do jak zwykle klimatycznego bitu Deepa. Hans tradycyjnie lirycznie wznosi się wysoko, w sposób niebanalny potrafi mówić o miłości. Jego słowa można odnieść zarówno do kobiety, jak i muzyki. Zawarł w nich zarówno ulotny zachwyt miłością, jak i związane z nią trudności.

04. "Człowiek Bez Zasad" to rewelacyjny kawałek o tematyce społecznej. Zaczyna Deep, który opisuje postać podłego człowieka, przy czym sugeruje, że to osoba duchowna. Wykorzystując jego przykład, trafnie pokazuje, jak podłą i zakłamaną grupą jest kler. Hans rozprawia się dodatkowo z typowo polskimi wadami. Idiotyczna mentalność, zawiść, chamstwo, zachłystywanie się skandalami i życiowa bierność - wszystko wytyka za pomocą ciekawych fraz. Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o wątku kobiecym. Pod tym względem Hans bardzo mi zaimponował na tej płycie. Poruszył tutaj kilka problemów dotyczących kobiet, które za protekcją Kościoła cały czas pozostają aktualne, m.in. tępienie antykoncepcji i zmuszanie kobiet, by służyły jedynie do rodzenia i wychowywania dzieci. A w każdym razie starania by wmówić im, że to jedyna słuszna droga.

05. "Nocne Polaków Rozmowy" to najlepszy skit, jaki do tej pory słyszałam na poznańskich produkcjach. Moja reakcja? Non stop kurwa banan :) Hans, jako kontynuację poprzedniego utworu, podejmuje wątek polskiej mentalności. Wewnętrzny monolog rodaka, dla którego szklanka jest zawsze do połowy pusta, jest zarówno śmieszny jak i żałosny. Żżera go zawiść i we wszystkich widzi wady, oprócz siebie samego (może oprócz żonki sąsiada co ma styl ;). Hans genialnie wcielił się w wymyśloną przez siebie rolę - zarówno w sposobie złożenia zdań, jak i tonu w jakim zostały wypowiedziane. Rewelacja!

06. "Konglomerat" to przede wszystkim świetny bit Deepa, który stanowi idealne tło dla tematyki. Opowieść o człowieku, który popełnił w przeszłości wiele bezmyślnych błędów a ich tragizm pojmuje dopiero, gdy pozostaje jedynie "nazwiskiem na kartce". Kolejny utwór o "roju pcheł z sierści miasta", bezosobowych i o szpetnych charakterach, których najgorsze cechy mają źródło w wierze katolickiej. Mimo dość ponurej atmosfery utworu, ma on ważne i pozytywne przesłanie - trzeba żyć tu i teraz oraz starać się by ta teraźniejszość była jak najlepsza.

07. "Matnia" po raz kolejny podejmuje trudną tematykę - tym razem mowa o młodych straceńcach, których brawura połączona z głupotą ma fatalne konsekwencje. Deep i Hans trafnie podkreślają, że ryzyko i szybki zysk, nie są wyznacznikiem męstwa. Jest nim natomiast między innymi odpowiedzialność za własne czyny i za bliskich. Idealnym uzupełnieniem jest niepokojący bit Deepa.

08. "Creutzfeli" - bałkańskie rytmy w wykonaniu Bobika i polska rzeczywistość prosto z ul. Wiejskiej w Warszawie w rymach Deepa i Hansa. Trafna i prześmiewcza krytyka poczynań najwyższego szczebla, wywołane konkretne sytuacje, operowanie na dobrze dobranych faktach a nie na zużytych sloganach - to zalety tego kawałka. 52 znów trafiają w sedno mówiąc o problemach społecznych, stawiając konkretne zarzuty i zapowiadając, iż w końcu przyjdzie dzień buntu.

09. "Żyjesz tak" to numer muzycznie utrzymany w klimacie reggae. Teksty, mimo iż mówią o różnego typu codziennych problemach, są pełne nadziei na lepsze jutro. Rap jawi się tutaj jako sposób na życie i daje siłę, by zaczynać wciąż od nowa. Pochwała działania i dążenia do obranych celów. Pozytywnie!

10. "Koniec Fantazji" przejmujący kawałek o narkotykach, co ciekawe, z perspektywy zażywającego. Deep wykorzystuje umiejętność pisania abstrakcyjnych fraz, tworząc iluzje stanu upojenia narkotykowego. Hans wkracza do akcji w stanie powrotu trzeźwości i w charakterystycznym dla siebie gorzkim tonie, snuje niewesołe rozważania. Tak naprawdę nasz skory do chemicznych uciech bohater, nie jest szczęśliwy w żadnym z tych stanów, a jego wewnętrzna walka "na sucho" i bezsilność są dla jednych z nas przestrogą, a dla innych jasnym sygnałem, że czas coś ze sobą zrobić.

11. "Łap Oddech". Kawałek o życiowych zmaganiach i wadze spokojnego umysłu. Długie, lecz płynne zwrotki Deepa i Hansa to prawdziwy liryczny majstersztyk. Uzupełnieniem tego, jest idealnie dobrany bit Deepa.

12. "Papieros" to skit, który urzeka swoją częścią muzyczną (Deep). Klimat jaki wprowadzono, kojarzy z zadymionym, nowojorskim klubem jazzowym, w którego mrocznym wnętrzu tlą się właśnie tytułowe papierosy. Porównanie się do papierosa, jest wiernym, słownym obrazem muzyki. Zapalany z miłością i dogasający kiedy żar tego uczucia przemija. Dopełnieniem jest rewelacjna w formie i treści śpiewana zwrotka (refren?).

13. "Kiedy Ja". Przy dość ciekawym bicie Bobika po raz kolejny rozważana jest kwestia wiary i tego, co po nas zostanie, kiedy już nasze życie dobiegnie końca. Hans zdecydowanie potępia bezmyślne poddawanie się praktykom religijnym, a głosi pochwałę wiary w Boga - przemyślanej i wykreowanej w zgodzie z sobą samym. Zawiłe przemyślenia prowadzi również Deep, którego teksty jak zwykle skłaniają słuchacza do wytężenia uwagi. Deep kończy rewelacyjną parafrazą piosenki Tadeusza Woźniaka.

14. "Gniew" to najmocniejsza pozycja płyty. Już sam bit autorstwa Deepa sprawia, że ciarki przechodzą po plecach. Przedstawiono tu dwie postacie, które przyczyniają się do rozbicia rodziny: męża - alkoholika i niewierną żonę. Zaczyna Hans, który zwraca się do mężczyzny krzywdzącego swoją rodzinę poprzez pijaństwo i agresję, a zarazem niszczącego samego siebie. Wersy Hansa robiłyby ogromne wrażenie gdyby nie... zwrotka Deepa, która dystansuje nie tylko Hansa, ale również wszystkie poznańskie wejścia w ostatnim czasie. Genialne frazy ujęte w formie kłótni z żoną, która wraca do domu w środku nocy, rewelacyjnie napisane i wypowiedzine w niezwykle emocjonalny sposób sprawiają, że nie sposób o nich zapomnieć. Rzadko się zdarza, że słucham w kółko jakiejś zwrotki - ale z tą tak jest. Głęboko poruszające. Jestem zachwycona i tym samym stawiam Deepa na najwyższym miejscu na podium poznańskich raperów.

15. "Bejbi" odznacza się dość ciekawym bitem Bobika. Pierwsze wejście należy do Deepa, który opowiada - oględnie rzecz biorąc - o nawiązywaniu kontaktów między kobietą a mężczyzną w wiadomych celach. Ciekawie skonstruowany tekst. W tym kawałku jednak lepiej wypada Hans, który znów porusza temat kobiet - w zaskakująco przenikliwy sposób. Podziwiam jego wiedzę na temat życia wewnętrznego niektórych kobiet i ich wewnętrzych dylematów, a szczególnie jednego: czy stanąć na straży ogniska domowego czy prowadzić życie wyzwolone. Absolutnie świetna zwrotka, jedyna tego typu wśród tych, które do tej pory słyszałam.

16. W "Być" Hans wykazuje się ciepłym bitem, który dobrze pasuje do słów o miłości, bo takowe tu padają. Tekst Deepa porusza serce. Kobieta, która jest adresatką tych słów, musi być szczęśliwa :) Wyłania się nam tutaj obraz dojrzałego mężczyzny, który wie czym jest prawdziwa miłość i co więcej umie to przekazać w niebanalny sposób. Hans mówi o tym jak ważne są: akceptacja samego siebie i znalezienie swojego miejsca w życiu. Mówi też o szczęściu, na które tak naprawdę składa się każdy dobry dzień z bliskimi u boku. Mądre i głębokie.

18. "Przychodzi Przed Upadkiem" - kolejny numer, który niektórzy uważają za diss na Peję. Być może i tak jest, ja jednak wolę się skupić na jego artystycznej stronie. Utwór z pewnością skłania do przemyślenia niektórych spraw. Przede wszystkim istotne jest, by rozważnie obierać cel i metody jakimi się go osiąga. I warto zadać sobie czasem pytanie: czy warto było?

19. "To koniec" - dynamiczne podsumowanie dzieła jakim jest ta płyta. Rewelacyjny bit (a w zasadzie dwa) autorstwa Deepa. Krótkie omówienie płyty, pochwała prawdziwego, alternatywnego rapu i krytyka tych, którzy niewłaściwie podchodzą do sprawy. Błyskotliwy pokaz umiejętności lirycznych i technicznych, który nie pozostawia żadnych wątpliwości - Deep i Hans stanowią czołówkę poznańskiej sceny.

Podsumowując - jest to płyta, o której można pisać poematy, a zwykła recenzja to zdecydowanie za mało. Fakt iż Deep i Hans zdecydowali się ją udostępnić w Internecie stanowi doskonałe posunięcie, gdyż jest to powrót do pierwotnej idei tego co robimy. Produkcja jest wprawdzie pełna zawiłości i wymaga skupienia, jednak jej zaletą jest to, że bezustannie można odkrywać ją na nowo. Tematycznie jest trudna, trzeba ją przemyśleć i posiada ważną zaletę, której próżno szukać wśród pozostałych płyt: pokazuje że zwykły człowiek jeśli tylko postara się i doceni to co ma, może poczuć się szczęśliwy. Pozostaje mi okazać szacunek, podziw i wyrazić nadzieję, że omawiana produkcja od teraz będzie wyznacznikiem tego co się dzieje w Poznaniu. Naprawdę, życzyłabym sobie, żeby nasze miasto było postrzegane przez pryzmat właśnie takich ARTYSTÓW.

Hona